Spiritfilled Hardcore

coś więcej niż muzyka

Warlight PDF Print
Monday, 08 February 2010 15:55

Death To Babilon (Śmierć dla Babilonu)

Hej wy opozycjoniści. / Hej wy, wojownicy przeciwko księdze. / Mamy dość oglądania waszych kukiełek tańczących po drodze. / Widzimy wasz wzrok idący poza linię. / Widzimy waszą wypraną „moralność”. / Nie zapominajcie, że wiemy kto czyni to w was.

Usłysz jak doktor ostrzy swe skalpele / kiedy nauczyciel podaje kolejne kłamstwo. / Nie jesteśmy tu po to by tolerować. / Te bezbożne drogi Babilonu muszą zginąć.

On skręca ci głowę. / Sprawia że wzrok masz wbity w ziemię. / Nic dziwnego, że miłość i świat natury jest zakazany aby pogrążyć się. / Mówisz, że „każdy powinien słuchać” i że „nikt tak naprawdę nie przegrywa”. / Te kłamstwa spotka miecz i rzuci na kolana.

Dość połykania ich kłamstw / dość przyjmowania ich porad. / Co poprawne będzie prawe na zawsze.


Egzorcysta (Exorcist)

Zazwyczaj demony bywały w mej głowie / mówiąc, że to nie ja i lepiej bym był martwy. / Ziały z mych oczu w każdym przyjemnym miejscu. / A teraz płoną i nigdy tu nie wrócą.

Zwykle śmiały się ze mnie, krzyczały i szamotały / ale teraz toną w jeziorze ognia / bo mój Ojciec z siłą tysiąca aniołów mnie wyzwolił. / Teraz płoną i nigdy już nie wrócą.

Hypocrits and alibis (Hipokryci i wymówki)

Wielbisz siebie samego za dobroć / dobre uczynki i obecność w kościele na przemówieniu krawaciarza. / Padnij na swe grzeszne kolana. / Wszystkich zwodzisz swym chrześcijańskim uśmiechem / ręką, która daje i wielbiącymi oczyma. / Padnij na swe grzeszne kolana. / Wołaj do Jedynego i proś.

On podniesie tych co są złamani. / To za nich złożył swój dar / by po Jego stronie stali zjednoczeni. / To cię będzie kosztować, tyle mogę rzec / zacznij w drugą stronę drałować by od piekła uciec. / Twa maska już dłużej nie może cię zasłonić.

Dalej w kółko ciągniesz tą maskaradę. / Starasz się oszukać życie, jesteś krucjatą porażek. /Padnij na swe grzeszne kolana./

Nic nie ostanie się dla ciebie w dniu ostatecznym / jeśli nie zawrócisz i nie zatańczysz w deszczu świętym./ Padnij na swe grzeszne kolana. / Wołaj do Jedynego i proś.

Czekasz na lepszy dzień by wołać. / On mówi jednak: teraz albo nigdy bo nie załapiesz się w ogóle. / tu nie chodzi o twój słodki prestiż albo manierę z jaką nosisz kapelusz. / To wszystko rozchodzi się o mistrza przyjęcie, wtedy do nas dołączysz.

Break The Curse (Złam przekleństwo)

Anioł światłości wciąż ciągnie mroczną krucjatę. / Mimo to koniec nie nadszedł, cały czas serwuje morderstwa, kłamstwa i plagi. / Ludzkość żyje bezpiecznie i zdrowo na fałszywej, sfabrykowanej przez niego fantazji. / Ja również połykałem te kłamstwa / teraz pragnę byś ty je wypalił.

Dzięki za złamanie przekleństwa / kiedy na krzyżu umarłeś/ szatana do klęski przybiłeś.

Wiem, że bez Twej krwi zagłada nade mną / sam zbawić się nie mogę. / Zbawiony przez wiarę jestem, tylko przez wiarę / żadne inne działanie nie zaprowadzi mnie do domu. / Pragnę Twej dłoni ponad moją głową, by zdrapała ciemność z mych pleców./ Bez Twej mocy wciąż byłbym w kajdanach / wciąż byłbym więźniem księcia śmierci.

Warlight – The Bloodchronicles (Kroniki krwi)